Geny a sezonowa depresja

26 paź 2016

Niewyspanie może mieć wiele konsekwencji i nie chodzi tu tylko o podkrążone oczy czy permanentne ziewanie, lecz również o zaburzenia nastroju, takie jak depresja.


Dotychczas naukowcy nie byli w stanie zidentyfikować mechanizmu, który mógłby wyjaśnić, w jaki sposób zmiany w rytmie dobowym wpływają na stan naszego samopoczucia. Jednak ostatnio zespołowi badaczy z Howard Hughes Medical Institute oraz University of California, San Francisco, udało się ustalić pojedynczą mutację, która może być odpowiedzialna za taki stan rzeczy. Wzięli oni pod lupę trzyosobową rodzinę z tzw. syndromem zaawansowanej fazy sennej (osoby takie bardzo wcześnie kładą się spać i bardzo wcześnie wstają), u której dodatkowo występowała sezonowa depresja– głównie zimą, gdy dni stają się krótsze. U wszystkich wykryto nieprawidłową wersję genu zegara biologicznego PER3. W celu potwierdzenia swojego odkrycia uczeni przeprowadzili również badanie na myszach z odpowiednią mutacją, kontrolując długość dnia. Przy krótszym dniu zwierzęta wykazywały objawy depresji i przesunięcie zegara biologicznego.

Okazuje się więc, że to gen może psuć nastrój w krótkie, szare, zimowe dni, a nie pogoda wink

O szczegółach tego eksperymentu przeczytacie tutaj: http://www.pnas.org/content/early/2016/02/17/1600039113